gru 08 2003

A-dream


Komentarze: 8

Z ulgą witam dziś notkę artóro. Nie otruł się jeszcze. Przez łikend zajęty był dotykaniem brzuszka ireny w promieniach słońca. Ten to ma szczęście.Brzuszek chwilowo odpuścił sobie wyrzuty, które jak wiemy powodują u Tomasza vel arturoo rozdygotanie i cytaty z curów.

Moje własne życie puste jak spojrzenia nad ranem w knajpie. Żywię się cudzymi emocjami. Taki download - emostrada.

W piątek 28 dni później

W sobotę wódka skręty klabing wódka ewelina jakaś skręt ewelina tańczymy trzyma mnie za palec jak wracamy do stolika puszczam ją przodem bo mogę nie trafić tańczymy piąta rano bez gazu szklanka

W niedzielę kac, śpię cały dzień. Śni mi się A, przytulam ją.

Wieczorem desperacko umawiam się z dwiem laskami przez sieć.

Jedna pielęgniarka - lubi wysokich i nie rozumie słowa blichtr

Druga ma czerwone włosy (wykrakałem) i podnieca się nagim lunchem

Jest przeciwniczką używania leków, all natural

Antyglobalistka, pewnie przyjdzie przykuta do jakiegoś ginącego gatunku bobra.

Zastanawiam się co mi właściwie jest

Pustka zadaniowa, samotność, deprywacja seksualna, czy może mi się po prostu w dupie poprzewracało, a życie takie jest.

Jeśli przyjdzie z bobrem otruję go. Ale to jutro - dziś pielęgniarka.

 

nigdy_i_nigdzie : :
16 grudnia 2003, 13:57
też zastanawiam się co właściwie jest
kindziorek
09 grudnia 2003, 13:55
no no tulipciu znalazlas igle w stogu siana? no prosze...masz wiecej szczescia niz ja ;)
09 grudnia 2003, 12:07
hehe nie uwierzycie ale moj Krystian jest wlasnie z sieci:)hehe i jakos se udalo...wiec nie bojcie sie..nie ma tego zlego co by na dobre nie wyszlo...ja jestem za randkami z sieci...czasem mozna sie naprawde zakochac:)
08 grudnia 2003, 19:19
Przeczytałam sobie wszystkie notki - zbyt wiele ich w końcu nie jest ;)- i mam pytanie: wszystko będzie przez pryzmat Anny? .. PS. I nie ma tu samych licealistów, a większość starszych odpisuje! ;)
08 grudnia 2003, 19:04
Kurcz, ale teksty! no no! I do tego truciciel bobrów! hmmm
08 grudnia 2003, 18:57
Umawiasz się przez sieć? A ja byłam przekonana, że tego "nikt" nie praktykuje, bo zawsze kretyńsko to się kończy. Zostałam nastraszona, ale może dzięki Tobie zmienię zdanie. Zobaczę co napiszesz później - o całej reszcie tych poderwanych ;))
kindziorek
08 grudnia 2003, 12:22
spotkania przez siec bywaja niebezpieczne ;) rowniez zycze milego wieczoru
08 grudnia 2003, 11:05
Ciekawe jakich jeszcze słów nie zrozumie? Ale jestes pewnie wysoki więc jest nadzieja, ze zostaniesz dobrze przyjęty. Miłego wieczoru.

Dodaj komentarz